czwartek, 19 października 2017

Jesienna podróż


Po dzisiejszym spacerze spotkała nas miła niespodzianka
- K., na co dzień bardzo zajęty, czekał na nas z dobrymi wieściami:
zamknął wielki projekt w pracy i porywa nas gdzieś w ciepłe miejsce
- potrzebuje odetchnąć :)

cieszymy się razem z nim,
gratulujemy,
pakujemy się,
zabieramy książki
i lecimy!












środa, 18 października 2017

Dni mocy :)


To nie jesień - to festiwal jesieni :)
dni pełne darów
- wydaje się, iż można by wziąć wszystko do ręki,
nawet zapasy porobić :)

barwy ciepłe i miękkie jak przytulne szale,
zapachy we wszystkich odcieniach radości,
słońce świeże, prosto z bezchmurnego nieba :)

nasze przejażdżki rowerowe coraz dłuższe,
buszujemy w parkowych liściach,
biegamy po plaży z kaczkami,
śledzimy ptaki w tataraku,
po powrocie wyglądamy jak dzieła sztuki:
zmierzwiony włos, różowy nos,
w kieszeniach kępy zatrwianu :)









niedziela, 15 października 2017

Moje poglądy pedagogiczne i kilka słów o ED


Wczoraj po raz pierwszy świętowałam Dzień Nauczyciela
- moi mili mali stwierdzili, że skoro ich uczę w edukacji domowej,
to jest to także moje święto :)

były życzenia i coś dobrego :)

wieczorem myślałam o naszym ED,
o naszych początkach,
6 tygodni za nami, dobry, spokojny czas,
trochę podsumowań, trochę planów
i refleksja: czego chciałabym nauczyć moje dzieci
- moje pedagogiczne credo:


  • bawcie się - rozwijajcie umiejętność zabawy, a później swojego hobby - ono pomaga odpoczywać, a umiejętność odpoczynku jest podstawą zdrowia
  • rozwijajcie w sobie fantazję - jeśli macie ochotę zrobić coś w nietypowy sposób - zróbcie to, wychodźcie poza szablonowy sposób rozwiązywania zagadnień, jeśli macie ochotę zaszaleć - szalejcie :)
  • szanujcie swój czas i ćwiczcie pamięć - szkoda uczyć się w kółko tego samego - rozwijajcie w sobie umiejętność przenoszenia wiedzy do pamięci długotrwałej, powtarzajcie i poszerzajcie ilość ścieżek dostępu do zgromadzonych wiadomości: skojarzenia, wizualizacje, rysunki itp.
  • bądźcie dla siebie dobrzy - umysł to nie maszyna, bywa zmęczony i mniej wydajny ale nie trzeba się na niego denerwować - czasem przyda się więcej snu, czasem warto całkowicie oderwać się od tematu - jest szansa, że trochę przerwy naprawi sytuację
  • dostarczcie swoim umysłom rozrywkę - pomaga im to lepiej funkcjonować: bawcie się w kody i szyfry, które lubicie, wymyślajcie gry umysłowe, układajcie zagadki czy choćby rymy lub rebusy, piszcie wiersze - co kto lubi (są tacy, którzy potrafią grać w szachy bez szachownicy :)
  • bądźcie zwięźli - ćwiczcie precyzję - mniej słów, więcej treści - to dobry trening dla umysłu, a jednocześnie ułatwienie w komunikacji
  • starajcie się specjalizować - gdy coś was zafascynuje, nauczcie się zdobywać jak największą o tym wiedzę, w przyszłości pomoże wam to w byciu ekspertami i być może - da szansę na to, by dostawać większe wynagrodzenie za mniejszą ilość przepracowanych godzin 
  • ćwiczcie sprawności manualne - jeśli możecie coś zrobić, zamiast kupić, zróbcie to - zyskacie większą satysfakcję, a oszczędności zostaną w kieszeni - poza tym - prace manualne pomagają w nauce języków :)
  • języki - uczcie się ich systematycznie, poszerzajcie słownictwo - znajomość języków daje poczucie swobody, dodaje pewności siebie w różnych sytuacjach, a także umożliwia zarobek
  • bądźcie skromni i bądźcie dobrzy dla innych - zanim coś powiecie, zastanówcie się jak ktoś to odbierze - rozwijajcie w sobie umiejętność współodczuwania i spoglądania na sprawy z różnych perspektyw
  • nauczcie się siebie nagradzać - w różny sposób - w życiu trzeba umieć samemu motywować się do wysiłku, a umiejętność samo-nagradzania się jest przy tym pomocna
  • ćwiczcie uważność i dostrzeganie piękna w różnych miejscach oraz odnajdywanie wartości i zalet różnych sytuacji
  • rozwijajcie w sobie umiejętność wspierania siebie i innych słowami 
  • dbajcie o zdrowie i samopoczucie - traktujcie swoje ciało jak drogocenne mieszkanko dla duszy
  • nauczcie się umiaru ale też umiaru w umiarze :)



konsultowałam to z Kicią:




zasnęła :)




sobota, 14 października 2017

Piknik pod zamkiem


Soczyste i kruche,
wycałowane słońcem,
wykołysane wiatrem,
wyczarowane jabłonnym kwieciem
- szkatułki wspomnień pełne urody zwykłych dni
- jabłka -
one apple a day
keeps sadness away :)


piękny jabłeczny sezon - zabieramy je ze sobą wszędzie i jemy w ogromnych ilościach :)


Zamek w Siewierzu i wspaniały plac zabaw tuż obok

poniedziałek, 9 października 2017

Jesienne przyjęcie w ogrodzie

Jak zwykle o tej porze trochę u nas szaleństwa około imieninowo-urodzinowego -
szukanie dyń, planowanie potraw, wielkie porządki i niemniej wielkie prace w ogrodzie -
dzieci rozemocjonowane, uskrzydlone :)

świętowanie jest dobre dla duszy :)

część tej świątecznej radości jest też z powodu decyzji o ED
- przyniosła wewnętrzny spokój, który jest nam tak miły :)

szykowałam przyjęcie, sprzątałam, patrzyłam na dzieci
i w myślach turlałam sobie słowa... ulubione:


















poniedziałek, 2 października 2017

ED czyli nasze życie alternatywne

Miałam całe wieki, by się do niego przygotować
i będę miała wieki, by je wspominać
- życie...


Mija miesiąc naszej wielkiej przygody :)
Zrezygnowaliśmy ze szkoły na rzecz edukacji domowej i uczymy się... inaczej
- na łące, w lesie, w parku, w muzeach i na zajęciach pozaszkolnych,

nie zrezygnowałam z pracy - zmniejszyłam liczbę spotkań i wykładów,
w zamian otrzymałam czas, spokój i zapał do pomagania dzieciom w nauce tak jak lubią i chcą,











Są radośniejsi, wypoczęci, mają mnóstwo pomysłów i bardzo dużo się bawią.
Pierwsze trzy lata - szkolne - nauczyły ich dyscypliny i teraz, mimo, iż nie muszą przecież - sami codziennie sięgają do książek; niektóre podręczniki przeczytane są całe :)

cieszę się...
miewam czasami wątpliwości ale korzyści przeważają szalę
i ja jestem inna: spokojniejsza, prawie nic mnie nie denerwuje :)
zabrałam się nawet za remont mieszkanka, które mamy w planach wynajmować kiedyś
- malujemy, zdzieramy tapety, opowiadamy sobie różne rzeczy, moi mili uczą mnie słuchać nowych przebojów, a ja dla nich przygotowałam na youtubie moją playlistę z dawnych czasów; śmiejemy się, żartujemy, remont ma się powoli ku końcowi - cieszy mnie ta wspólna praca całkiem bez pośpiechu.

Jak będzie - nie wiem,
tymczasem żyję chwilą,
piękną i dobrą :)

piątek, 29 września 2017

Jezioro po sezonie


Cisza, spokój,
zanurzamy się w łagodny rytm dni
i cieszymy ciepłem, póki jest :)

czas przepływa obok w szumie drzew
i filtruje światło na złoto - jest tak pięknie wokół... lśniąco... migotliwie :)









piątek, 22 września 2017

I hope you are dancing...


... dancing in the rain :)

to dobre dla duszy :)

my dla duszy bawimy się i robimy gluty z tetraboranu sodu :)

boraks kupiłam kiedyś w porywie ekofascynacji alternatywnym sprzątaniem,
dodaliśmy wodę, mąkę ziemniaczaną, klej, barwniki, odrobinę oleju i było kilka godzin absolutnej radości - polecam :)





Przepis na gluty z boraksu:

3 łyżki wody z barwnikiem
2 łyżki kleju - mieliśmy Wikol
0,5 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki wody z boraksem (1 łyżeczka na pół szklanki wody)

zmieszać razem - najwygodniej najpierw łyżką, później można gołą dłonią - nie piecze, nie swędzi :)
masa z chwili na chwilę zmienia swoją konsystencję - chwilami jest sprężysta i odbija się jak piłeczka; gdy doda się odrobinę oleju - robi się śliska, bardzo rozciągliwa i błyszcząca - w każdej postaci rozśmiesza :)




środa, 20 września 2017

Tęskni mi się


Mam okno z widokiem na krzak róży,
ma słomkowo-złocisty kolor szampana
i zapach śródziemnomorskiego lata,

często przystaję obok i wącham,
do upojenia,

dziś rano ujrzałam na niej białego, tłustego pająka,
wyglądał na zadomowionego -

jeśli się jeszcze dowiem,
że ma węch lepszy od mojego -
pęknę z zazdrości.



GRAFIKA - MÓJ SYN :)

sobota, 16 września 2017

Powrót na wieś


Ogród wita owocami:
jabłka turlają się po ścieżkach,
śliwki po werandzie,
czas już prawie wstawiać jeżynowe wino,

wyjątkowo jesienny ten wrzesień
- takie wrażenie odnoszę -
owoców w bród,
zapachów moc,
obłoków pełne kosze :)














środa, 13 września 2017

Babie lato nad morzem


Babie lato nad morzem...
lawendowo-szare,
plaże puste ale nie senne -
mewy ciszę płoszą, fale o brzeg dudnią,
wiatr regaty liściom urządza,
i obłokom - najzwiewniejszej z flotyll :)






Zwiedzamy Pomorskie - od Stilo do Rewy:
Osetnik z wydmową, rozległą plażą (na końcu świata ;) , ciche Kopalino i Lubiatowo, Karwię, Ostrowo, Jastrzębią Górę z wysokim klifem, Mieroszyno, Rozewie, Władysławowo, Puck, Rzucewo, Osłonino i zjawiskowy Rewski Cypel - piaszczysty półwysep - długą, wychodzącą w morze plażę muskaną falami po jednej stronie i głaskaną spokojnymi wodami zatoki po drugiej. Piękną...






Znalazłam filmik:





Polecamy Muzeum w Swarzewie dla miłośników "morskiego" Lego i fotogenicznych murali :)




***************
Wieczorem:

"Mamusiu życzę Ci, by Ci się śniły tęcze i syrenki" - dobranoc od mojej Córki :)



czwartek, 7 września 2017

Wiatr w żagle


Gdy mam ochotę zrobić coś szalonego
przyjeżdżam tutaj,
po odwagę, po poczucie, że można,
a pomysły i marzenia są po to,
by je spełniać :)










czwartek, 31 sierpnia 2017

Łapanie chwil


Zanurzam nos w słonecznikach i zamykam oczy,
zapach pełni lata :)
wróciliśmy z upałów w upały -
dziś 29 stopni - w ostatni dzień wakacji - rzadko tak bywa :)

słońce może cieńszym światłem kładzie się na polach,
może wcześniej gasi barwy dnia,
nadal jednak na plaży żar praży,
łabędzie jedzą dzieciom z rąk,
a w ciepłym piachu nad jeziorem drzemie zrelaksowany bąk ( ja)  :)










środa, 23 sierpnia 2017

Chorwackie chwile


Upał,
obłoki drzemią na błękicie nieba,
rozgrzana cisza skał chłodzi się w zatoczce,
pluska blaskami fal,
zanurzam się w turkusowej toni przesianej promieniami słońca
i meandruję zaczarowana w podwodnym świetle...
chwile głębokiego relaksu,
zamiast smażenia się na złotą rybkę w żwirkowej panierce ;)

wieczorami jest inaczej -
promenadowo,
"spacerowicie" :)



Rabac - kraina turkusowej wody i pięknej promenady













poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Wielki błękit :)


Mało plażingu,
dużo rowerowych szaleństw -
góra - dół,
góra - dół -
z wiatrem Istrii we włosach :)

o poranku pokropiło odrobinę,
rozpoczynam dzień muśnięta rąbkiem tęczy 😊









środa, 16 sierpnia 2017

Hello peaceful mind :)


Obudzimy się pewnego dnia w całkiem innej porze roku,
świt będzie miał zapach ziemi wymieszanej z mgłą
a wyjście spod ciepłej pościeli wyda się ponad siły...

jak cudnie, że to jeszcze nie dziś :)

przyszedł kolejny piękny dzień i dzieci biegną w stronę słońca :)


wycieczka: Paprocany Tychy



niedziela, 13 sierpnia 2017

Czas Perseidów - przygoda na zamku



Pod wielką kopułą nieba,
na wzgórzu zamkowym
wypatrujemy spadających gwiazd,

ktoś napisał na zamkowej bramie:
Uwaga duchy!
- miło mieć towarzystwo :)

wieczór świerszczami dzwoni,
las dodaje zielone echo,
jest muzycznie i odrobinę chłodno -
czy to nadlatują Perseidy?
czy duchy?  ;)


Jura - na szlaku Orlich Gniazd - zamki Mirów i Bobolice






Jura - na szlaku Orlich Gniazd - zamki Mirów i Bobolice




**********

piątek, 11 sierpnia 2017

Dni domowe, upał, ratunek w jeziorze :)

Poranna krzątanina:
ogarnąć werandę po nocnej burzy, 
przetrzeć stolik i krzesła, 
przynieść kawę, 
zjeść śniadanie,
podlać ogród
i w te pędy nad wodę :)














środa, 9 sierpnia 2017

Niezwykła lustrzana wystawa w Katowicach


Gra świateł, lustrzanych refleksów i emocji odwiedzających :)

Instalacja Reflection Daniego Karavana czynna do 17 września w Muzeum Śląskim w Katowicach.

Warto pójść -
miło, gdy jest się samemu,
miło też - gdy można podpatrzeć jak inni zachowują się w przestrzeni luster ;)





można zatańczyć cha-chę z własnym odbiciem :)




gratka dla fotografów :)

po wystawie można odwiedzić resztę muzeum:




we wtorki wszystko bezpłatnie.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...