niedziela, 17 lipca 2016

La vita è bella - sjesta w dolinie Valdarno


Poranek w Arezzo pachnie kawą
i cantuccini z grubo siekanymi migdałami,
mają lekko cytrynowy aromat i przyjemnie chrupią :)


kupujemy trochę na drogę i jedziemy dalej,
ta część podróży będzie dla dzieci :)

po drodze przystanek, posiłek i odpoczynek,

rozgrzana słońcem cisza kładzie się na polach,
okrywa południe błogim snem,

trochę drzemiemy,
trochę patrzymy w toskański błękit nieba
- jak maluje nam wspomnienia odcieniami chwil :)





















Il gatto da Arezzo - zabawa z fotografią :)


7 komentarzy:

  1. Dla dzieci ;) to mi się z karuzelą i miasteczkiem wesołym skojarzyło ;). To co to dla dzieci było?;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to bardzo za te podwójne komentarze przepraszam. Ale mój tel żyje własnym życiem. A

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. No problemo! :) komentarze zawsze cieszą bardzo a podwójne - to dopiero frajda! /śmiech/

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...