piątek, 16 grudnia 2016

Zima na wsi... lubię takie dni...


... kiedy myśli kołyszą się spokojnie,
miarowo,
jak pociąg w podróży
w głąb duszy,

odwiedziłam dziś nieśpiesznie parę starych miejsc,
wspomnień,
myśli wsiadały, przypominały się,
potem znów mnie zostawiały
a ja witałam inne,

czas mijał,
godziny wypełniły się spokojem,
poskładanym praniem,
prasowaniem,
monotonią
i moją wdzięcznością :)












































12 komentarzy:

  1. Czasami zapominam łapać w kadry takich naszych codziennych chwil i potem żałuję obiecuję sobie i niestety często znów zapominam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie ale postanowiłam się poprawić ;)

      Usuń
  2. Przepiękne zimowe kadry.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. moje marzenie to mieć takie puste blaty w kuchni jak Ty ... nieosiągalne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie, właśnie - zawsze te puste blaty mi się podobają, a u mnie zawsze COŚ i przydasie, choć podobno zrobiłam duzy postęp w oczyszczaniu przestrzeni kuchennej ;)))

      Usuń
    2. ja mam na zewnątrz ekspres do kawy i kupę innego badziewia nie da się pozbyć mogę tylko zerkać z zazdrością .... ehhhh

      Usuń
  4. Nie lubię prasować, ale mając takie wspaniałe widoki za oknem, może bym się zdopingowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję za odwiedziny i komentarz :)

      Usuń
  5. Pięknie! Wiele bym dała za takie widoki :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...