czwartek, 16 lutego 2017

Dotyk chwili


Za oknem ogród skrzy się kroplami świtu,
odwilż :)
mokra, lśniąca, kryształowa,
piękna!

myślę o akwarelach -
nie umiem malować
ale w taki dzień jak dziś, rozcieńczony odwilżą i słońcem, mam wielką ochotę spróbować :)

kałuże powleczone są błękitem nieba,
upstrzone piankami chmur,
chłonę to wczesne przedwiośnie,
całkowicie zajęta odczuwaniem radości,

spacer w czasie odwilży działa jak kąpiel oczyszczająca,
nastawia tętno serca na ożywcze, ciepłem skropione uczucia i klaruje myśli :)









6 komentarzy:

  1. o tak! Odwilż działa oczyszczająco i jest pięknym, świeżym powiewem :))

    OdpowiedzUsuń
  2. I ten zapach mokrej ziemi, ahhh :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj
    Pomimo odwilży, to jeszcze nie wiosna. Przed nami 2 zdradliwe pogodowo miesiące. Podobno ma jeszcze wrócić zima.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, nawet jak wróci na chwilę to ją słońce przedwiosenne przegoni :) Ja uwielbiam tę porę roku - zbliżający się marzec, kwiecień i to wielkie oczekiwanie :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...