czwartek, 9 lutego 2017

Dziś w menu ciepłe książki :)


Ta zima jest zbyt zuchwała,
myślałam, że dni ciepłe idą, a tu minus siedem,

br,

czytam,
dużo czytam ostatnio,
taka korzyść z tej zimy, że fotele i koce milsze się wydają
i kuszące bardziej,
zanurzam się w ich przepastnych czeluściach z rozkoszą
i książką :)

jeśli ktoś lubi sagi i miłość ładnie w słowach ujętą to polecam:

Susan Howatch "Cashelmara",
Judith Lennox "Krok w nieznane"
Dorota Ponińska "Emilia" i pozostałe części,
Ałbena Grabowska "Stulecie Winnych",
wielką przyjemność sprawił mi też "Butik na Astor Place" Stephanie Lehmann,

słowa - "łagodny, oszukańczy balsam" jak mawia poeta :) - lubię je,
mają swą tajemniczą energię,
jako filolog, logopeda i psycholog - jestem do nich przywiązana ;)

a tu luty srogi - mróz skrzypi pod piórem i słowa drżą z zimna,

czym je rozgrzać?
nadzieją może? :)



 


 


10 komentarzy:

  1. Madziu Twoje słowa są wyjątkowo wyjątkowe! Zachwycam się nimi od kilku ładnych lat... Tak pięknie potrafisz przedstawić rzeczywistość :) Juz zapisuje tytuły książek bo żadnej nie czytałam. Jak skończę aktualnie rozpoczęte wybiorę się na zakupy ;) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja odnajduję u Ciebie energię, zapał, entuzjazm, moc inspiracji i piękne spojrzenie na codzienność. Książki, które wymieniłam, są bardzo różne ale czytało mi się je przyjemnie, z refleksją jak inne mamy życie teraz. Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  2. ja też czekam już na wiosnę i doczekać nie mogę ... marznę, rozjeżdżam się na porannym lodowisku i czuję igły pod spodniami w drodze do pracy ... ehhh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to uważaj na tym lodowisku! wiesz, że przed Tobą balety (turystyczne) w USA :) musisz być w dobrej formie :)

      Usuń
  3. mnie tez przejadła się już zima i jej panująca wszędzie biel... i pewnie dlatego, podobnie jak ty, zakopuję się jak misiek pod kocem i czytam, czytam ... dziś akurat Jeździec miedziany ...
    a twoje tytuły zaraz sprawdzę i może sobie coś wypatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm - Jeździec miedziany! - ileż ja mu zawdzięczam wzruszeń! Niezwykła książka.
      Miłego czekania na wiosnę!

      Usuń
  4. Pięknie powiedziane... nie znam żadnych z tych książek, ale życzę Ci dużo miłych chwil z dobrą książką w ręce :) (aż sama nabrałam ochoty, żeby zakopać się z książką pod kocem...)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie - za odwiedziny i miłe słowa :) Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  5. U nas nadal chorobowo, wiec w domu siedzimy i książki czytamy :)) tej zimy wyjątkowi dużo, ale za wiosną tęsknię!!! Za tydzien podobno ms byc przebłysk :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekamy już na tę wiosnę bardzo :)
    Zdrówka dla Was!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...